
Nie wiem jak wy, ale ja za jesienią nie przepadam za bardzo. Znaczy za naszą polską jesienią.... OK niech będzie, że lubię, ale tylko na zdjęciach. Swoją niechęć do tej pory roku staram się najczęściej złagodzić muzyką stąd dziś nieco mocniejsze, rockowe uderzenie - Ligabue - Il sale della terra.
Jeśli jesień to tylko słoneczna i ciepła z szeleszczącymi liśćmi. Inna opcja wprowadza znużenie i chandrę. Ech...
OdpowiedzUsuńJa to mam taką teorię, że Polska miała docelowo być w cieplejszym klimacie, ale jak były "wędrówki ludów" to nasi przodkowie jak zwykle pokłócili się, wszyscy na wszystkich obrazili, powiedzieli że dalej nie idą i osiedli tutaj :P
UsuńA my musimy cierpieć. Co prawda, wiem, że są tacy, którzy mają gorzej, ale - naprawdę - nie zawsze jest to wystarczające pocieszenie...
Usuń